Ogrodowy pamiętnik
Ogrodowy pamiętnik to dokumentacja zmian zachodzących w zyciu mojego ogrodu. W ogrodowym pamiętniku będzie też trochę przeszłoci by zobaczyć wyraźniej zmiany jakie nastąpiły w ciągu 12 lat. A były to lata budowania, burzenia, sadzenia, przesadzania a także wiele popełnionych błędów. Wszystkie aranżacje ogrodowe są mojego pomysłu inspirowane podglądactwem.
sobota, 26 maja 2012
piątek, 25 maja 2012
PRZY KUCHNI
Miejsce przy kuchni jesienią zeszłego roku otrzymało kolorystykę biało-szaro-niebieską by nawiązać do wnętrza kuchni.
Moje upodobanie do staroci przeniosło się na ogród jakiś czas temu gdy okazało się, że trafiam na przedmioty nadające się właśnie do ogrodu. Powoli zbieractwo ewaluowało w kierunku starych naczyń cynowych. Słowo "naczynia" troszkę mocno przesadzone bo wśród przedmiotów cynowych znajdują się konewki, wanna, wanienki, miski różnego rodzaju, i inne takie tam.
Większość naczyń nadaje się do obsadzenia roślinnością, ozdobną i użyteczną. W największym "naczyniu" czyli w wannie cynowej znalazły swoje miejsce zioła,chciałam je mieć je pod ręką, czyli zaraz za drzwiami kuchni. Wcześniej wanna służyła do trzymania wody w pobliżu rabat warzywnych ale po zimie okazało się, że przecieka.
Sąsiedztwo starego domu bardzo mnie cieszy bo mogłam wykorzystać fragmenty muru do zaaranżowania dekoracji przykuchennej. Kolorystyka biało szaro niebieska i trochę bladego różu dla nawiązania z kolorem cegły, przynajmniej w bardzo bliskim sąsiedztwie kuchni
:-))
niedziela, 20 maja 2012
BZY
Tego roku bzy rozkwitły przecudnie, grona kwiatów są tak ogromne, że gałęzie uginają się pod ich ciężarem. Dużo słońca i brak deszczów skutkuje też brakiem chorób grzybowych, które dwa lata z rzędu nękały kwiatostany. Zapach w promieniu kilku metrów rozchodzi się wręcz boski.
Rok temu krzewy bzów zostały solidnie przycięte i miało to wpływ na tegoroczne kwitnienie.
Gorzej tego roku było z forsycją, która miała trzy kwiatki na krzyż na krzaku olbrzymim. Nie cięłam jej rok temu bo chciałam spektakularnego widoku. Niestety się przeliczyłam. Krzew zeszłoroczny okazale kwitł ale chciało mi się jeszcze lepszego efektu. Zgrzeszyłam i została ukarana, ha. Tego roku cięcie było solidne.
W następnym poście będą widoczki ogólne. Pozdrawiam cierpliwie zaglądających.
Rok temu krzewy bzów zostały solidnie przycięte i miało to wpływ na tegoroczne kwitnienie.
Gorzej tego roku było z forsycją, która miała trzy kwiatki na krzyż na krzaku olbrzymim. Nie cięłam jej rok temu bo chciałam spektakularnego widoku. Niestety się przeliczyłam. Krzew zeszłoroczny okazale kwitł ale chciało mi się jeszcze lepszego efektu. Zgrzeszyłam i została ukarana, ha. Tego roku cięcie było solidne.
| 2011r. |
| 2012r. |
sobota, 5 maja 2012
środa, 2 maja 2012
piątek, 7 października 2011
JESIENNIE I KOLOROWO
Niestety jesień, dni coraz krótsze ale jeszcze sporo kwitnie w ogrodzie. Dzisiaj kilka szybkich spojrzeń na jesienny ogród.
Poniżej moja maleńka trzemielina oskrzydlona, jak urośnie jesienią będzie piękną czerwoną plamą. Liście trzmieliny przebarwiają się na intensywny czerwony kolor.
I jeszcze mój ulubiony obrazek: winobluszcz trójklapowy przy oknie kuchennym.
poniedziałek, 19 września 2011
CZERWONA ŚCIEŻKA
Przy stawie jakiś czas temu powstała ścieżka. Długo czas czekała na nawierzchnię. W tym roku dzięki odkrytemu Ogrodowisku jest decyzja co do nawierzchni. Ścieżka będzie z odpadów czerwonej cegły. Na razie zostały ułożone połówki cegły rozbiórkowej, warunki atmosferyczne przyczynią się do rozpadu cegły a szpary pomiędzy cegłami zostaną wypełnione kruszywem ceglanym. Deszcz zmyje resztki zaprawy wapiennej i kolor nawierzchni będzie mocno czerwony.
Jesień już się rozgościła w ogrodzie. Tegoroczne plony pigwowca są okazałe. Będzie nalewka i małe co nieco do herbaty.
A poniżej jesienne kolory ogrodu.
Przewrotnik po raz drugi kwitnie a smagliczka dopiero teraz pokazała swoje piękno a jak pachnie cudnie.
Czasu ciągle za mało na prace w ogrodzie, który potrafi się odwdzięczyć widokami o każdej porze roku.
Jesień już się rozgościła w ogrodzie. Tegoroczne plony pigwowca są okazałe. Będzie nalewka i małe co nieco do herbaty.
A poniżej jesienne kolory ogrodu.
Przewrotnik po raz drugi kwitnie a smagliczka dopiero teraz pokazała swoje piękno a jak pachnie cudnie.
Czasu ciągle za mało na prace w ogrodzie, który potrafi się odwdzięczyć widokami o każdej porze roku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)